historia-biblii

Błogosławione spotkanie wokół Słowa – nabożeństwo podsumowujące wystawę „Historia Biblii” (13.06.2025)

Za nami wyjątkowe nabożeństwo. Wyjątkowe nie tylko dlatego, że odbyło się w piątek – co już samo w sobie było nietypowe – ale przede wszystkim z powodu niezwykłego celu, jaki mu przyświecał. Było to spotkanie dziękczynno-refleksyjne, podsumowujące trwającą przez cały maj 2025 roku wystawę „Historia Biblii”, zaprezentowaną w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Hieronima Łopacińskiego.

Wydarzenie zgromadziło duchownych różnych wyznań oraz miłośników Pisma Świętego. Wśród gości znaleźli się m.in. ks. dr hab. Sławomir Pawłowski, ks. dr Grzegorz Brudny, ks. dr Andrzej Konachowicz oraz pastor Remigiusz Krok, dyrektor sekretariatu Szkoły Sobotniej Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego.

Poruszające świadectwa i spotkania

Podczas nabożeństwa mogliśmy usłyszeć wiele poruszających doświadczeń, które miały miejsce w czasie wystawy. Wspominano wzruszające rozmowy z odwiedzającymi, ich refleksje nad Pismem Świętym i momenty wewnętrznego poruszenia, które – jak wierzymy – były dziełem Ducha Świętego.

Jednym z najbardziej symbolicznych i emocjonujących elementów spotkania była prezentacja rękopisu Ewangelii Jana – unikalnej księgi, przepisywanej ręcznie przez odwiedzających wystawę. Każdy z nich miał okazję zapisać własnoręcznie jeden lub kilka wersetów, stając się tym samym współtwórcą dzieła, które zyskało nie tylko wartość duchową, ale i głęboko wspólnotowy charakter.

Jedna z kobiet, uczestniczka wystawy, przyszła jedynie po to, by wpisać swój fragment – ostatnia z całej rodziny, która jeszcze tego nie uczyniła. Jak sama przyznała, wystawa poruszyła ją na tyle, że po powrocie do domu sięgnęła po własną, zapomnianą Biblię, by zacząć ją czytać na nowo. Tego typu świadectwa pokazują, że wystawa spełniła swój najważniejszy cel: przywrócenie Słowa Bożego do codziennego życia.

Biblia – most ponad podziałami

Nie sposób nie wspomnieć o wielowyznaniowym wymiarze tego wydarzenia. Wspólne zwiedzanie wystawy przez osoby należące do różnych Kościołów i wspólnot chrześcijańskich – katolików, protestantów, adwentystów, a nawet świadków Jehowy – stworzyło przestrzeń do dialogu i dzielenia się różnorodnymi spojrzeniami na Pismo Święte. Jak wspominał pastor Krok, w jednym z takich spotkań uczestniczyła zakonnica, katechetka, ewangeliczka oraz on sam jako adwentysta. Wspólne przeżywanie treści wystawy i rozmowy przy eksponatach stały się świadectwem jedności wokół Słowa.

Wielkie zainteresowanie wzbudzały także unikatowe eksponaty, w tym m.in. Ewangeliarz Peresopnicki – rękopis, na którym przysięgają prezydenci Ukrainy – czy egzemplarze rzadkich polskich przekładów Biblii, takich jak Biblia Królowej Zofii, Biblia Jakuba Wujka czy Biblia Gdańska. Uwagę odwiedzających przykuwała także różnorodność językowych przekładów oraz historia tłumaczeń Biblii w Polsce.

Niezwykła historia, niezwykłe Boże prowadzenie

Niektóre opowieści wzbudzały wyjątkowe wzruszenie. Jedna z nich dotyczyła odnalezienia Biblii Matki Ewy – wyjątkowego egzemplarza, który ma szansę powrócić do muzeum jej imienia w Miechowicach. Dla organizatorów wystawy był to dowód Bożej opatrzności i nieprzypadkowego prowadzenia.

Podkreślano także cudowny zbieg okoliczności, dzięki któremu możliwe było przedłużenie wystawy do pełnego miesiąca – pomimo wcześniejszych planów i ograniczeń czasowych. Jak wspominała jedna z organizatorek: „To Pan Bóg ten majowy termin nam zachował. Był jak luka między wystawami, której nikt nie potrafił wyjaśnić – jakby przygotowana specjalnie dla nas”.

Wystawa żyje dalej

Przepisywana Ewangelia Jana nie została jeszcze ukończona – proces ten nadal trwa. Pastorzy zachęcali uczestników nabożeństwa do dalszego przepisywania po jego zakończeniu. Rękopis ten – być może w przyszłości pięknie oprawiony, ozdobiony przez artystów związanych z biblioteką – stanie się materialnym świadectwem wspólnoty i duchowego poruszenia, jakie wywołała wystawa.

Wieczór zakończył się refleksyjnym i osobistym rozważaniem pastora Remigiusza Kroka na temat Ewangelii Jana – Ewangelii, którą określił jako najgłębiej teologiczną, a zarazem najbardziej praktyczną w ukazywaniu relacji Jezusa z ludźmi. Jego osobiste wspomnienie o tym, jak jako nastolatek – zafascynowany utworami zespołu Kult i muzyką chrześcijańską – sięgnął po Biblię i zaczął czytać ją właśnie od Ewangelii Jana, stało się pięknym dopełnieniem całego nabożeństwa.

Wdzięczność i nadzieja na przyszłość

Na zakończenie wszyscy zgromadzeni odmówili wspólnie modlitwę „Ojcze nasz” oraz zaśpiewali pieśń, po czym zostali zaproszeni na poczęstunek i dalsze rozmowy przy herbacie. W powietrzu czuło się coś więcej niż tylko podsumowanie wydarzenia – był to czas wspólnego dziękowania Bogu za Jego Słowo i dzieła, które przez nie czyni w ludzkich sercach.

Wierzymy, że wystawa „Historia Biblii” to nie koniec, lecz początek – że to dzieło będzie trwać, inspirować i rodzić kolejne owoce. Jak padło podczas nabożeństwa: „Kocham Boże Słowo. Całe Słowo. Słowo, Słowo” – i oby to motto prowadziło nas dalej.